Zamknij Używamy plików cookies!

Tak, zgadzam się

Potencja = płodność?

Potencja = płodność?

Wiele osób jest przekonanych o tym, że jeśli mężczyzna jest w stanie odbyć stosunek, może zostać ojcem. Nic bardziej mylnego. Potencja a płodność to dwie różne sprawy.


Problem niepłodności dotyczy w równym stopniu kobiet i mężczyzn. W 40 proc.  dotyczy kobiet, a w 40 proc. mężczyzn. W pozostałych przypadkach przyczyna jest niemożliwa do ustalenia. Dlatego, gdy para pojawia się w klinice leczenia niepłodności, badania zlecane są obojgu partnerom.

Jak wynika z obserwacji, mężczyźni mniej chętnie decydują się na wizytę u specjalisty. Czasami kieruje nimi obawa przed wynikiem badania, a czasami nieuzasadniona pewność, że skoro nie mają problemów z potencją, to na pewno są płodni. Nie jest to prawda, ponieważ potencja nie jest tożsama z płodnością. Mężczyzna, który nie ma problemów w sypialni, może mieć problemy z jakością nasienia, a tym samym z płodnością. Trzeba pamiętać, że niepłodność to nie jest ani wyrok, ani oznaka braku męskości. Należy ją potraktować po prostu jako problem medyczny i poddać się leczeniu.

W zdecydowanej większości przypadków przyczyną niepłodności jest niewystarczająca jakość nasienia. W 1 ml spermy powinno znajdować się co najmniej 15 milionów zdrowych plemników.

Aby poprawić jakość nasienia, czasem wystarczy zmienić tryb życia. Aktywny wypoczynek, niskotłuszczowa dieta bogata w witaminy A, C, E oraz cynk potrafią zdziałać cuda. Ograniczenie alkoholu i papierosów także. Wskazane jest również unikanie siedzącego trybu życia i przegrzewania jąder (szczególnie narażeni są na to zawodowi kierowcy).

Czasem problem jest bardziej złożony, a leczenie jest długotrwałym i skomplikowanym procesem. Za niepłodność odpowiadać mogą bowiem inne choroby lub zaburzenia hormonalne. I tak na przykład niedrożność nasieniowodów czy żylaki powrózka nasiennego usuwa się operacyjnie. Natomiast infekcje i stany zapalne układu moczowo-płciowego leczy się antybiotykami.

Jeśli mimo leczenia organizm mężczyzny nadal produkuje mniej plemników lub są zbyt słabe, by doszło do zapłodnienia, pozostaje jeszcze metoda in vitro. Przy nieznacznie obniżonych parametrach nasienia niekiedy wystarcza przeprowadzenie zabiegu inseminacji.

Komentarze (0)